Reprezentacja Włoch ograła wczoraj lekko, łatwo i przyjemnie Turcję 3:0 w meczu otwarcia. Przewaga Italii nie podlegała dyskusji nawet na moment, a wiele osób już w ekipie RobertoManciniego upatruje głównego faworyta Euro 2020. Gdyby nie ten wynik i nie taka przewaga Włochów, wówczas znacznie więcej mówiłoby się o błędach, jakie popełniła trójka sędziowska w trakcie spotkania. Jeden z nich był kuriozalny.
Do wielu decyzji podjętych przez Danny’egoMakkeliego można było mieć spore zastrzeżenia. Jednak najdziwniejszą decyzję podjął w 46. minucie. O co chodzi?
Reprezentacja Włoch miała rzut rożny, który wykonywał LorenzoInsigne. Piłkarz Napoli zdecydował się na krótkie rozegranie rzutu rożnego i zagrał do DomenicoBerardiego, który był ustawiony przy linii końcowej.
Sędzia asystent z niewiadomych powodów po chwili podniósł chorągiewkę w górę i zasygnalizował pozycję spaloną. Dlaczego? Nie wiadomo, przecież przepisy gry w piłkę nożną wyraźnie podkreślają, że kiedy piłka jest zagrywana z kornera, autu lub autu bramkowego, wówczas nie obowiązuje przepis o spalonym.
Makkelie oczywiście wziął pod uwagę sugestię asystenta, który stwierdził, że jest spalony i przerwał grę. Holender, który jest uważany za jednego z najlepszych arbitrów w Europie, podjął zatem decyzję, którą ma prawo podjąć, ale sędzia w trakcie kursu, który jeszcze na zajęciach nie miał tematu spalonego…
Zbigniew Boniek w… reprezentacji Włoch? Jest brany pod uwagę
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej może zostać zatrudniony w federacji kraju, w którym mieszka na co dzień. Sprawdź, o jakie stanowisko chodzi!