Tite skorzystał ze wszystkich 26 piłkarzy, których powołał na mistrzostwa świata. To pierwsza taka sytuacja w historii mundialu.
Alisson nie rozegrał pełnego meczu z Koreą Południową. (fot. Reuters)
W przeszłości zdarzały się oczywiście turnieje, w trakcie których selekcjonerzy dali szansę gry każdemu piłkarzowi w kadrze. Nigdy wcześniej tych piłkarzy nie było jednak aż 26. Impreza w Katarze jest pierwszą w dziejach, jeśli chodzi o tak szerokie drużyny. Canarinhos są pierwszymi w dziejach, którzy w pełni z tego skorzystali.
W 80. minucie meczu z Koreą Południową Weverton zmienił Alissona Beckera. Golkiper Palmeiras był ostatnim Brazylijczykiem, który pojawił się na murawie w trakcie trwającego mundialu.
26 – Brazil have now used all 26 members of their squad at the 2022 World Cup (including three goalkeepers), becoming the first side in World Cup history to use as many as 26 players at a single edition. Contribution. pic.twitter.com/BidgkRss4Q
Ustanowienie kolejnego mundialowego rekordu umożliwiło Canarinhos dobre wejście zarówno w turniej (po dwóch meczach grupowych byli oni pewni awansu, więc w trzecim Tite zdecydował się na rotację składu), jak i w fazę pucharową (po pierwszej połowie starcia z Koreą promocja do kolejnej rundy była przesądzona, dlatego selekcjoner mógł sobie pozwolić na zmianę bramkarza).
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.