Kolejny klub zgłasza się po Pietuszewskiego! Najrozsądniejszy kierunek?
Nie od dziś wiadomo, że Oskar Pietuszewski jest rozchwytywany przez zagraniczne kluby. Teraz w kolejce ustawia się także RB Salzburg.
O możliwych kierunkach transferowych Oskara Pietuszewskiego pisaliśmy już wielokrotnie. Najbardziej wartościowy piłkarz PKO BP Ekstraklasy znajduje się obecnie na radarach wielu europejskich gigantów. Wśród zainteresowanych wymienia się m.in. Chelsea, Bayern Monachium, FC Barcelonę czy Manchester City, a lista potencjalnych chętnych jest znacznie dłuższa. Teraz pojawił się kolejny, bardzo interesujący kierunek.
Chodzi o RB Salzburg – klub słynący z doskonałej pracy z młodymi zawodnikami. To właśnie w alpejskim Salzburgu swoje umiejętności szlifowali m.in. Erling Haaland czy Dominik Szoboszlai. Informację o zainteresowaniu Austriaków przekazał dziennikarz Piotr Wołosik, ujawniając przy tym, że RB Salzburg ma już przygotowaną propozycję dla Jagi.
Opiewać ma na kwotę 5–6 milionów euro, co zdecydowanie odbiega od oczekiwań klubu z Podlasia. Warto przypomnieć, że według portalu Transfermarkt Pietuszewski wyceniany jest obecnie na 12 milionów euro. Przy obowiązującym jeszcze przez trzy lata kontrakcie Jagiellonia z pewnością będzie rozważać także inne, bardziej korzystne opcje.
Stałe fragmenty gry w Ekstraklasie – kto ma problem, a kto atut? [ANALIZA]
W tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy padło 639 goli, z czego 237 stanowią bramki po stałych fragmentach gry, co daje 38,5 procenta. To wynik o blisko siedem punktów procentowych lepszy niż w poprzednich rozgrywkach.
Bartłomiej Zalewski przejął stery w akademii Legii Warszawa. Nowy dyrektor przedstawia swoją wizję
Na początku marca Legia Warszawa ogłosiła nazwisko nowego dyrektora stołecznej akademii. Po 3,5 roku stolicę opuścił Marek Śledź, który już zdążył związać się z Koroną Kielce, a w jego miejsce przyszedł Bartłomiej Zalewski. Indywidualizacja, koncentracja na talentach, przygotowanie zawodników pod pierwszy zespół – to będą priorytety akademii za jego kadencji.