Adrian Mierzejewski znów zdobył bramkę dla Sydney FC w meczu australijskiej ekstraklasy.
Adrian Mierzejewski nie mieści się w planach Adama Nawałki (fot. Łukasz Skwiot)
Mierzejewski jest nie do zatrzymania. Polak zdobył dziś kolejną bramkę w A-League. Jego Sydney FC pokonało w wyjazdowym meczu Queensland Roar 3:0, a Mierzejewski plasowanym strzałem zza pola karnego strzelił gola na 2;0.
Dla Polaka był to już siódmy gol w ostatnich sześciu meczach (a ósmy w ogóle), czym pobił rekord australijskiej ekstraklasy. Żaden zawodnik na przestrzeni sześciu kolejek nie zdobył dotąd tylu bramek.
Mierzejewski zaliczył kolejne trafienie kilka godzin po tym, jak został nominowany do tytułu najlepszego piłkarza grudnia w A-League.
Sydney FC, w którym bryluje Polak, jest liderem tabeli. Zespół wygrał 14 z 15 meczów w sezonie i ma 11 punktów przewagi nad wiceliderem – Newcastle Jets.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.