Kamil Wilczek nie zwalnia tempa. Najlepszy napastnik ligi duńskiej po raz kolejny wpisał się na listę strzelców i poprowadził Broendby Kopenhaga do zwycięstwa nad Aalborgiem (2:1).
Kamil Wilczek zdobył kolejnego gola (fot. W. Rulski / 400mm.pl)
Gospodarze byli faworytami spotkania i jeszcze przed przerwą udało się im wyjść na prowadzenie po trafieniu Dominika Kaisera. Tuż po zmianie stron w roli głównej wystąpił już wspomniany Wilczek, który dostał dobrą piłkę na trzynastym metrze, balansem ciała zwiódł obrońcę i uderzeniem lewą nogą pod poprzeczkę nie zostawił bramkarzowi wątpliwości.
Broendby nie było w stanie zbyt długo utrzymać dwubramkowej zaliczki i kiedy w 55. minucie kontaktowego gola dla Aalborga strzelił Patrick Olsen, cała zabawa rozpoczęła się od nowa. Bramka zawodnika gości była wyjątkowej urody. Ten ewidentnie próbował dośrodkować piłkę w pole karne, jednak kopnął piłkę w taki sposób, że wrzucił ją bramkarzowi za kołnierz.
Rezultat już ostatecznie nie uległ zmianie i po końcowym gwizdku z trzech punktów mogli się cieszyć gospodarze. Dzięki zdobyciu pełnej puli Broendby ma na swoim koncie już trzynaście „oczek” i utrzymuje dystans pięciu punktów do lidera – FC Kopenhagi.
Jeśli zaś chodzi 31-letniego Kamila Wilczka, to ten wystąpił już w tym sezonie w dwunastu meczach na wszystkich frontach. W tym czasie udało mu się zdobyć dziesięć goli.
Cristiano Ronaldo wskazał dwa wielkie cele na koniec kariery
Cristiano Ronaldo nie zamierza jeszcze zwalniać tempa. Portugalczyk jasno określił dwa najważniejsze cele na najbliższy czas, które dopełnią jego karierę.
Niemiecka dyscyplina. Jurgen Klopp z żelaznymi zasadami na zgrupowaniu Niemiec
Jurgen Klopp od początku pracy z reprezentacją Niemiec chce mocno zadbać o dyscyplinę w zespole. Jak informuje Bild, selekcjoner wprowadził kilka nowych zasad, których zawodnicy mają przestrzegać podczas zgrupowań.
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z reprezentacją Hiszpanii do 2032 roku!
Luis de la Fuente będzie dalej prowadził reprezentację Hiszpanii. Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła przedłużenie kontraktu z selekcjonerem, który pozostanie na stanowisku przynajmniej do 2032 roku.
Zinedine Zidane nie ma wątpliwości. „To najlepszy piłkarz na świecie”
W sierpniu bieżącego roku Zinedine Zidane został nowym selekcjonerem reprezentacji Francji. Zastąpił na tym stanowisku Didiera Deschampsa, który prowadził Trójkolorowych nieprzerwanie od 2012 roku. Przed swoim pierwszym zgrupowaniem i debiutem zdobywca Złotej Piłki wypowiedział się na temat jednej ze swoich największych gwiazd.