Wiatr zmian nie przestaje hulać w Newcastle United. Klub najpierw opuścił Mike Ashley, potem Steve Bruce, a teraz Lee Charnley. Sroki starają się o zatrudnienie dyrektora sportowego.
Na St. James’ Park stale wieje wiatr zmian. (fot. Reuters)
Charnley był zaufanym człowiekiem poprzedniego właściciela Newcastle. Po sprzedaży klubu nie odszedł ze stanowiska dyrektora naczelnego tylko dlatego, że nowi włodarze poprosili go o pomoc w zarządzaniu przedsięwzięciem w pierwszych dniach po jego przejęciu.
W piątkowe popołudnie Newcastle United wydało jednak komunikat, w którym poinformowało, że Lee Charnley nie jest już częścią ekipy z St. James’ Park. Związek został zakończony po 22 latach. Obie strony życzą sobie szczęścia.
Kolejny most, łączący Newcastle United z Mikem Ashleyem, został rozebrany. https://t.co/g1AkL6zm0S
Co dalej ze Srokami? Fabrizio Romano donosi, że te zatrudnią niebawem dyrektora sportowego. W tym tygodniu rozpoczęły rozmowy z kandydatami.
Dziennikarze portalu The Athletic już jakiś czas temu ujawniły, że właściciele Newcastle United chcieli, by do Anglii wrócił Marc Overmars, z powodzeniem zarządzający Ajaxem. Holdener nie skusił się jednak na ich propozycję.
Kto zostanie dyrektorem sportowym Srok? Jak poradzi sobie z zadaniem zbudowania drużyny, która ma rywalizować o najwyższe cele? Odpowiedzi na pytania poznamy z czasem.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.