O godzinie 16:00 rozpoczęły się trzy spotkania dwudziestej kolejki Premier League. O rywalizacji Southampton z Tottenhamem pisaliśmy tutaj. Co wydarzyło się w pozostałych dwóch starciach?
Fabiański może świętować zwycięstwo i awans w tabeli. (fot. Reuters)
Crystal Palace bez większego problemu pokonało Norwich City. Na Selhurst Park było 3:0, a znakomity występ zaliczył Odsonne Edouard. Francuz otworzył wynik, a następnie asystował przy trafieniach Jeana-Philippe’a Matety oraz Jeffreya Schluppa. 23-latek zdobył bramkę po raz pierwszy od 18 października, kiedy przechytrzył golkipera Arsenalu.
Kanarki przegrały piąty kolejny mecz, po raz piąty z rzędu nie strzelając nawet gola. Nadal zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Przez 81 minut na boisku przebywał Przemysław Płacheta.
Jeśli chodzi o Polaków, zdecydowanie lepszy nastrój ma dziś Łukasz Fabiański. Wprawdzie w potyczce z Watfordem nie zachował on czystego konta – pokonał go Emmanuel Dennis – ale West Ham wygrał z Watfordem 4:1.
Trafienia dla Młotów zaliczyli Tomas Soucek, Said Benrahma, Mark Noble oraz Nikola Vlasic. Londyńczycy wyprzedzili Tottenham i awansowali na piąte miejsce w tabeli Premier League.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.