Kilka dni temu hiszpańskie źródła nadawały, że Jurgen Klopp jest wymarzonym kandydatem Joana Laporty. Niemiecki szkoleniowiec nie zmieni swojego zdania i nadal postuluje, że chce odpocząć od futbolu.
Trochę czasu minęło od ogłoszenia sensacyjnej decyzji Jurgena Kloppa. Niemiecki szkoleniowiec wraz z końcem sezonu opuści Liverpool. Szkoleniowiec swą decyzję argumentował przede wszystkim brakiem energii i chęcią odpoczynku od pracy na najwyższych obrotach.
Sytuację zwąchał Joan Laporta. Przypomnijmy, że w FC Barcelona jest podobna sytuacja i w czerwcu z klubu odchodzi Xavi. Prezydent hiszpańskiego klubu marzy o tym, aby to właśnie Klopp zajął miejsce Xaviego na ławce trenerskiej pierwszego zespołu Barcy. Hiszpańskie media ostatnio pisały, że Laporta „marzy o ściągnięciu Jurgena Kloppa„.
Nic takiego nie będzie miało miejsca, a przynajmniej nie w nadchodzących miesiącach. Niemiec jest nieugięty i nie przyjmie oferty z Barcelony ani innego klubu. Szkoleniowiec zapowiedział przynajmniej roczną przerwę na naładowanie baterii. Gdy będzie gotowy, podejmie się kolejnego wyzwania.
Póki co, choćby Barcelona mu obiecała złote góry, oferty pochodzącej z Katalonii nie przyjmie.
Siedem tygodni przerwy! Real traci kolejnego zawodnika
Real Madryt po bolesnej porażce w LaLiga może stracić pozycję lidera, jeśli Barcelona wygra swoje spotkanie z Levante. Tymczasem do niepokojących informacji dochodzi kolejna kontuzja.
FC Barcelona pokona kryzys? Barcelona – Levante [LIVE]
FC Barcelona walczy z Levante, jedną z gorszych drużyn w tym sezonie La Liga. Czy Katalończycy wywalczą trzy punkty i wyjdą z dołka? Śledź relację na żywo!
Sensacja w LaLiga! Osasuna rzuciła Real na kolana w 90. minucie
Real Madryt po skromnym zwycięstwie w Lidze Mistrzów z Benficą wrócił do ligowej rywalizacji jako lider LaLiga. W starciu z Osasuną to jednak gospodarze pokazali więcej odwagi i zadali decydujący cios w doliczonym czasie gry.
Środkowy obrońca na celowniku Realu. To reprezentant Niemiec
W letnim oknie transferowym Real Madryt może sięgnąć po stopera z Bundesligi. Wysoko na liście życzeń włodarzy „Królewskich” widnieje nazwisko obrońcy Borussii Dortmund.