Chcieliśmy bardzo wygrać, ale się nie udało. Zagraliśmy słabo, a Górnik wybijał piłki, więc ciężko było to nawet nazwać meczem. Ale takie spotkania się zdarzają i też trzeba je wygrywać – powiedział po przegranym 0:1 meczu z Górnikiem Zabrze pomocnik Cracovii, Mateusz Klich.
– Mogliśmy dogonić przeciwników, ale tego nie zrobiliśmy. Mielibyśmy jeden punkt straty, a tak to nadal mamy cztery. Nie jest to jeszcze najgorsza sytuacja, więc mam nadzieję, że z tego wyjdziemy – przyznał Klich.
W kolejnym spotkaniu Cracovia podejmie przed własną publicznością Lechię Gdańsk.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.
SKRÓT MECZU: Jagiellonia Białystok 4:1 Motor Lublin
Do przerwy na tablicy wyników widniało 1:1, ale w drugiej połowie Jaga wrzuciła kolejne biegi i rozbiła Motor Lublin. Obejrzyj gole i najciekawsze akcje spotkania.
Legia Warszawa w dramatycznych okolicznościach uratowała punkt. Gdy wydawało się, że Arka dowiezie zwycięstwo do końca, w doliczonym czasie gry do siatki trafił Antonio Colak.