– Mogło być lepiej, ale i tak powinniśmy być zadowoleni, bo zremisowaliśmy z dobrą drużyną na trudnym terenie – stwierdził pomocnik Śląska Wrocław, Przemysław Kaźmierczak. Podopieczni Oresta Lenczyka zremisowali w piątek w Poznaniu z Lechem 2:2.
– Łukasz Madej był blisko strzelenia gola, szkoda, że nie trafił, bo zasłużył sobie na tę bramkę. Musimy wyciągnąć wnioski z naszych błędów. Na pewno wracamy jednak z podniesionymi głowami. Trener ustawia nas bardzo dobrze. Wiemy, co mamy robić na boisku. Jesteśmy zdyscyplinowani. Staramy się popełniać jak najmniej błędów, a jeśli już je popełniamy, to staramy się je odrabiać, czyli zdobywać gole, tak, by przynajmniej zremisować. Jeden drugiemu pomaga i jeden na drugiego może liczyć. Skupiamy się na następnym przeciwniku i tylko jego mamy w głowie. Trzy mecze u siebie przed nami, ale nie ma co już dopisywać sobie punktów. Najważniejszy jest najbliższy mecz – zapewnił najskuteczniejszy piłkarz Śląska.
W ostatnim dniach doszło do zamieszania związanego z miejscem rozegrania Superpucharu Polski. Polski Związek Piłki Nożnej chciał, aby mecz odbył się we Wrocławiu, ale nie udało mu się przeforsować tego rozwiązania.
Widzew Łódź interesuje się Michałem Karbownikiem, ale przeszkodą w transferze mogą okazać się zaporowe oczekiwania czterokrotnego reprezentanta Polski.
Transferowy hit w Ekstraklasie?! Tomas Bobcek może dołączyć do polskiego klubu!
Bardzo prawdopodobne, że Tomas Bobcek latem opuści Lechię Gdańsk, z którą spadł z Ekstraklasy. Sam zawodnik może jednak zostać na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.