– Zanosiło się na naszą trzecią z rzędu porażkę u siebie 0:1, ale na szczęście udało nam się odwrócić losy spotkania – powiedział po meczu ze Śląskiem Wrocław trener Podbeskidzia Bielsko-Biała, Robert Kasperczyk.
– Chciałbym pogratulować zawodnikom gry do końca spotkania. Mieliśmy ostatnio dwa słabsze mecze, jakieś fatum też w dzisiejszym spotkaniu. Prawem serii miało być chyba 0:1 po raz trzeci z rzędu na własnym stadionie, ale szczęśliwie udało nam się zdobyć gola – przyznał Kasperczyk.
– Reakcja po stracie bramki naszego zespołu była dobra, bo ostatnio po straconym golu nie potrafiliśmy się podnieść. Teraz zawodnicy walczyli do samego końca. Ciężko było stworzyć sytuacje na takim boisku, a wszystkie gole padły po stałych fragmentach gry – zakończył szkoleniowiec Górali.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.