Było to spotkanie do jednej bramki, w którym goście nie mieli nic do powiedzenia. Już po pierwszej połowie miejscowi po dwóch trafieniach Kevina De Bruyne oraz golu Nacera Chadli prowadzili 3:0.
Druga połowa meczu wciąż przebiegała pod dyktando reprezentacji Belgii. Tym razem dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Dries Mertens, natomiast jedno trafienie dołożył Divock Origi.
Tym samym reprezentacja Belgii odniosła przekonywujące zwycięstwo 6:0 udowadniając, że jest jednym z murowanych faworytów do awansu z grupy B.
Trener Chicago Fire schlebia Lewandowskiemu! „Przekonają się na własne oczy”
Robert Lewandowski oficjalnie został zaprezentowany nowym napastnikiem Chicago Fire. Sprawdź, jak o kapitanie reprezentacji Polski wypowiedział się jego nowy szkoleniowiec.
Zbigniew Boniek w… reprezentacji Włoch? Jest brany pod uwagę
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej może zostać zatrudniony w federacji kraju, w którym mieszka na co dzień. Sprawdź, o jakie stanowisko chodzi!