Kamil Grosicki chce zmienić barwy klubowe. Skrzydłowy Stade Rennes zamierza zmienić otoczenie i wyjechać z Francji. Powodów? Polak obawia się rosnących napięć i groźby kolejnych zamachów terrorystycznych w kraju.
Czy Kamilowi Grosickiemu uda się zmienić barwy klubowe? (foto: Ł.Skwiot)
Francja od wielu miesięcy jest areną kolejnych aktów terroru. Te mają miejsce nie tylko w dużych miastach, ale również na prowincji, co oznacza, że nikt nie może się tak na dobrą sprawę czuć nad Sekwaną i Loarą bezpieczny. Z takiego właśnie założenia wychodzi „Grosik”, który na pierwszym miejscu stawia dobro swojej rodziny, a dopiero potem karierę.
– To przykre, że akty terroru we Francji zdarzają się tak często i Francuzi nie mogą sobie z tym poradzić. Mieszkając tu nie można uciec myślami od tego, co się dzieje. Nie jest to komfortowa sytuacja dla mnie i całej rodziny – powiedział reprezentant Polski, cytowany przez dziennik „Super Express”.
Gdzie mógłby przenieść się Grosicki? W ostatnich tygodniach dużo mówiło się o zainteresowaniu jego osobą ze strony Evertonu, gdzie menedżerem jest Ronald Koeman. Angielskie media uważają, że The Toffees są w stanie zapłacić za skrzydłowego Rennes nawet 10 milionów euro.
28-letni Grosicki trafił do klubu z Bretanii w styczniu 2014 roku. Podczas minionego sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w 36 meczach, w których strzelił dziewięć goli i zapisał na swoim koncie cztery asysty.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.