W niedzielę swój wielki transfer do Paris Saint-Germain sfinalizował Grzegorz Krychowiak, a w poniedziałek barwy klubowe zmienił inny reprezentant Polski – Kamil Glik. Stoper naszej drużyny narodowej został nowym zawodnikiem AS Monaco!
Kamil Glik tuż po podpisaniu kontraktu z Monaco (foto: AS Monaco)
28-letni Glik od 2011 roku występował we włoskim Torino, gdzie w uznaniu jego zasług i umiejętności przyznano mu opaskę kapitańską. Dobra forma polskiego obrońcy została dostrzeżona przez wysłanników Monaco, a klub z Księstwa udowodnił, że bardzo mu zależy na pozyskaniu Glika i błyskawicznie sfinalizował transfer.
Po naszego piłkarza przysłano prywatny samolot, a Glik po przejściu testów medycznych złożył podpis pod czteroletnim kontraktem.
Kwota transferu nie została podana do wiadomości publicznej, jednak jak wynika z informacji francuskich mediów, Monaco zapłaciło za reprezentanta Polski 11 milionów euro. To z kolei oznacza, że stał się on drugim najdroższym zawodnikiem w historii naszego futbolu.
Nowy klub 28-latka podczas minionego sezonu zajął trzecie miejsce w tabeli ligi francuskiej i zagra w lecie w eliminacjach Champions League. Glik jest pierwszym piłkarzem z Polski, który trafił do klubu z Księstwa.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.