Kamil Glik niezwykle udanie wszedł w nowy sezon ligowy. Jego Torino zremisowało bezbramkowo ze Sieną, a polski defensor został wybrany najlepszym zawodnikiem swojego zespołu.
Kamil Glik to jeden z liderów Torino. Dlaczego więc jest on pomijany przez kolejnego selekcjonera?
Glik przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty i bardzo umiejętnie dyrygował swoimi kolegami z formacji obronnej. To w dużej mierze dzięki jego dobrej postawie Torino nie straciło na Artemio Franchi ani jednego gola i zdobyło pierwszy punkt po awansie do Serie A.
Dziennikarze Tuttomercatoweb.com ocenili występ Glika na (7,0), co było najwyższą notą spośród wszystkich zawodników Torino. W uzasadnieniu do jego oceny możemy przeczytać: „Po prostu nie miał sobie równych. W walce o górne piłki był nie do pokonania. Zawsze był tam, gdzie wymagała tego sytuacja”.
Przypomnijmy, że Glika zabrakło w gronie piłkarzy, którzy zostali powołani przez Waldemara Fornalika na pierwsze mecze eliminacji do mistrzostw Świata.
Media: Alaba zagra we Włoszech. Będzie dzielił szatnię z Polakami
Wszystko wskazuje na to, że David Alaba karierę kontynuować będzie na Półwyspie Apenińskim. Jak donosi Fabrizio Romano, były piłkarz Realu Madryt dogadał się z Udinese.
Gattuso wyjaśnia sytuację Przyborka w Lazio. „To bardzo ciekawy, młody piłkarz”
W tym sezonie Adrian Przyborek nie rozegrał jeszcze ani jednej minuty w barwach SS Lazio. O sytuację 19-letniego pomocnika został zapytany Gennaro Gattuso.