Kallman mógł trafić do innego klubu. Miał wielkie finansowe żądania
Benjamin Kallman kilka dni temu został oficjalnie ogłoszony nowym zawodnikiem ekipy Hannover 96. Niemiecki zespół nie był jedynym klubem zainteresowanym Finem.
Jak przekazał szwedzki serwis FotbollDirekt, gwiazda Cracovii znajdowała się także na celowniku szwedzkiego Djurgardens, które było rewelacją ostatniej edycji Ligi Konferencji. Dotarli do półfinału, w którym zostali wyeliminowany przez Chelsea.
Latem chcą wzmocnić swoją formację ofensywną. Jednym z ich celów transferowych okazał się właśnie snajper Pasów. Potwierdził to nawet ich trener, a więc Jani Honkavaara.
Znam go, prowadziliśmy rozmowy, ale jest poza naszą ligą. Bardzo mocno chciał, by mógł tu przyjechać, ale był dla nas za drogi. Byliśmy w szoku, kiedy dowiedzieliśmy się, ile będziemy musieli mu płacić – zdradził szkoleniowiec.
Według ustaleń powyższego serwisu Kallman zażyczył sobie wynagrodzenie w wysokości 10 milionów szwedzkich koron rocznie (915 tysięcy euro za sezon).
26-latek zdobył 18 goli oraz 8 asyst w swoich 33 występach bieżącej kampanii Ekstraklasy. Do bramki rywali trafia średnio co 162 minuty.