O konflikcie na linii Artur Boruc – Franciszek Smuda napisano już chyba wszystko. Jak się jednak okazało, selekcjoner jest skłonny do ponownego skorzystania z bramkarza Fiorentiny. Pod pewnym warunkiem.
Przypomnijmy, że Boruc wyleciał z kadry po głośnej „aferze samolotowej”. Od tego czasu nie dostał już kolejnej szansy od selekcjonera i wszystko wskazuje, że za kadencji Smudy już go w narodowych barwach nie zobaczymy. Zdaniem prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, Grzegorza Laty, jest szansa by obaj panowie zakopali w końcu topór wojenny.
– Ja nie będę interweniował,jeśli chodzi o Boruca. Decyzja należy wyłącznie do Smudy. Mam do niego pełne zaufanie – zdradził Lato w trakcie wywiadu dla TVP.
– Czy nie brakuje mi Artura? Pierwszy krok należy do niego. Żeby on chciał skontaktować się z trenerem i wiadomo, za co wyleciał z kadry. To nigdy nie byli grzeczni chłopcy – i on, i Franek. Zawsze były jakieś zawirowania, czy wyskoki w lewo czy prawo. Ja proponuje jednak telefon Borucowi, żeby spotkali się przy kawie i spokojnie porozmawiali – dodał prezes.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.