Juventus wciąż ma potężne problemy i być może najgorsze dopiero przed nim. Niedawno turyńczycy zostali ukarani ujemnymi punktami, jednak niewykluczone, że czeka ich kolejna dawka odjętych oczek w lidze.
Były prezydent Juventusu zostawił klub w opłakanym stanie. (fot. Forum)
Nad Juventusem niezmiennie krążą czarne chmury. Klub kilka lat temu dopuścił się do fałszowania zysków kapitałowych i ukrywał wpływy do budżetu klubu. Ponadto łamach regulamin dotyczący kontraktów zawodników i niezgodnie z zasadami wypłacał wynagrodzenie zapisane w umowie.
W Turynie już wiadome było że rozwinie się ogromna afera, przez co z posady prezydenta klubu ustąpił Andrea Agnelli. Odejście włoskiego przedsiębiorcy z klubu wcale nie odgoniło problemów. Kilkanaście dni temu Juventus został ukarany karą w wymiarze 15 odjętych punktów w klasyfikacji ligowej. Okazuje się jednak, że to nie koniec.
Według informacji Corriere dello Sport, Juventus może otrzymać kolejna karę, tym razem w wymiarze 20 odjętych punktów w lidze! Jeśli taki scenariusz się spełni, wówczas „Stara Dama” będzie miała tylko 3 punkty w lidze, przez co utrzymanie w Serie A byłoby ogromnym wyzwaniem.
Wciąż nie wiadomo, jaki los czeka Juve na europejskiej scenie. Dochodzą sygnały, że sprawie przypatruje się UEFA i może ukarać turyński klub banicją na europejskie puchary. Włoskie media informują, że wykluczenie Juve może potrwać nawet do 2027 roku.
Były gwiazdor Lecha nagrodzony we Włoszech. Lider drużyny Kosty Runjaica
Jesper Karlstroem znakomicie odnalazł się we włoskiej Serie A. Były pomocnik Lecha Poznań jest dziś jednym z liderów Udinese i właśnie został nagrodzony nowym kontraktem.
Lewandowski jednak nie trafi do Juventusu? Włosi mogą mieć problem
Robert Lewandowski to jeden z głównych celów Juventusu na letnie okno transferowe. Włosi jednak mogą mieć poważny problem, aby zachęcić Polaka do gry w ich barwach od przyszłego sezonu.