Argentyński piłkarz ma za sobą znakomity sezon i zdecydowanie "spłacił się" Atletico Madryt, które pozyskało go z Manchesteru City. Niewykluczone, że tego lata znów zmieni barw.
Julian Alvarez zagrał bardzo dobry sezon. Choć z Atletico nie udało się zdobyć konkretnego tytułu, to argentyński zawodnik był pierwszoplanową postacią swojej drużyny i znacząco się wyróżniał. Dodajmy tylko, że strzelił aż 29 goli i zaliczył 6 asyst.
Okazuje się, że piłkarz znów może zmienić przynależność klubową. Zgodnie z informacją Chiringuito, po zawodnika już ustawiają się chętni. Wśród nich jest Liverpool, Arsenal oraz Bayern Monachium.
Madryccy dziennikarze dodają, że w przyszłym sezonie osoby ze środowiska Alvareza mają rozpocząć wstępne rozmowy w sprawie potencjalnego transferu.
Trudno jednak sobie wyobrazić, aby w najbliższym okienku miał opuścić Atletico, z którym wiąże go umowa aż do 2030 roku. Potencjalny transfer wiązałby się z ogromnymi kosztami, grubo przekraczającymi barierę 100 milionów euro.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
5 lipca, 2025 12:23
Ten napastnik jest warty każdych pieniędzy. Messi z nim wygrali mundial. Praktycznie od nich wszystko zależało. Warto dziś powalczyć o tego zawodnika. Bo za rok będzie jeszcze droższy.
32. kolejkę meczów La Liga otworzy starcie Realu Betis z Realem Madryt. Goście pragną odnieść drugie zwycięstwo z rzędu, ale gospodarze prawdopodobnie się im postawią.
Mecz z Celtą Vigo był ostatnim spotkaniem Lamina Yamala w sezonie 2025/2026. Gwiazda FC Barcelony zapowiada jednak, że w kolejnych rozgrywkach wróci silniejszy.
Ten napastnik jest warty każdych pieniędzy. Messi z nim wygrali mundial. Praktycznie od nich wszystko zależało. Warto dziś powalczyć o tego zawodnika. Bo za rok będzie jeszcze droższy.