Joey Barton zaliczył w czwartkowy wieczór swój oficjalny debiut w barwach Olympique Marsylia. Anglik zagrał w meczu Ligi Europy z AEL Limassol i od razu przypomniał miejscowym kibicom, dlaczego nie ma już dla niego miejsca w Premier League.
Były pomocnik Manchesteru City, Newcastle United i Queens Park Rangers rozegrał w czwartek całkiem niezłe zawody i walnie przyczynił się do wysokiego (5:1) zwycięstwa Marsylii. Pod koniec meczu do głosu doszedł jednak nieokiełznany temperament piłkarza.
W 83. minucie Barton starł się z bramkarzem AEL Limassol Matiasem Degrą i gdyby trafił na mniej wyrozumiałego arbitra, to mógłby wylecieć z boiska. Ostatecznie zakończyło się na żółtej kartce