Jeden z najlepszych słowackich piłkarzy, Robert Jeż nie zagra w rundzie wiosennej w Górniku Zabrze – poinformował oficjalny serwis śląskiego klubu.
Pomocnik MSK Żilina podpisał wcześniej obowiązujący od 1 lipca kontrakt z klubem z Zabrza. Rozmowy w sprawie wcześniejszej przeprowadzki Jeża do Polski prowadził jednak prezes Górnika, Łukasz Mazur. Mimo czynionych w tej sprawie starań, nie udało się osiągnąć porozumienia z mistrzem Słowacji. W tej sytuacji temat jego przenosin do śląskiego zespołu już zimą upadł.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.