Jesus Imaz o potencjalnym rywalu w 1/8 finału Ligi Konferencji. „Nie chcę grać z Legią”
Hiszpański napastnik popisał się dubletem we wczorajszej rywalizacji Jagiellonii Białystok z Backą Topola. Po spotkaniu odniósł się do ewentualnego oponenta w następnej rundzie Ligi Konferencji.
Jeżeli Imaz i spółka utrzymają przewagę w rewanżowym starciu na własnym stadionie, to w 1/8 finału będą mogli trafić na dwie drużyny – Cercle Brugge, a także Legię Warszawa.
34-latek przyznał, że zdecydowanie bardziej preferowałby wylosowanie belgijskiego klubu niż zespołu Wojskowych.
– Taki mecz daje dużo motywacji na kolejne wyzwania w lidze. Nie chcę grać z Legią w kolejnej rundzie i tak mamy sporo meczów ze sobą. Czekamy na losowanie i kolejnego rywala. Lubię mecze co trzy dni i cieszę się, że kolejne spotkania rozegramy u siebie w domu – powiedział Hiszpan w rozmowie z TVP Sport.
Gwiazda Dumy Podlasia podsumowała także swój cały występ. Sam zaznaczył, że mógł zdobyć jeszcze więcej bramek, ale najistotniejszy jest fakt odniesionego zwycięstwa.
– Druga połowa była już dobra. Najważniejsze, że wygraliśmy mecz. Teraz wracamy do domu, będziemy mieć kibiców ze sobą i czekamy na kolejne spotkanie. Mogłem strzelić hat-tricka, ale dwa gole też są OK. Przy drugiej bramce nie było łatwo przyjąć piłkę, ale najważniejsze, że zakończyło się bramką. Trafienie Afimico było bardzo ważne – mówi zawodnik aktualnych mistrzów Polski.
Źródło: TVP Sport
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Torcida Będzin
14 lutego, 2025 14:43
Jaga i tak jest lepsza od Legii, więc, to niech Legia się boi, bo ma czego.
Dziś losowanie Ligi Konferencji. Na kogo mogą trafić polskie kluby?
W piątkowe popołudnie odbędzie się losowanie par drużyn, które zmierzą się ze sobą o awans do 1/8 finału Ligi Konferencji. Rywali poznają między innymi polskie kluby.
Legia ponownie ukarana przez UEFA! To efekt wydarzeń podczas meczu ze Spartą
Wojskowi zostali ukarani karą finansową przez UEFA za głoszenie nieodpowiednich treści dla wydarzenia sportowego. Kwota do zapłaty wynosi blisko 14 tys. euro.
Jaga i tak jest lepsza od Legii, więc, to niech Legia się boi, bo ma czego.