Były piłkarz CSKA Moskwa a obecnie gracz Juventusu Turyn, Milos Krasic pokusił się o porównanie ligi włoskiej oraz rosyjskiej. Co ciekawe skrzydłowy rodem z Serbii zauważył, że stan muraw w Serie A wcale nie jest lepszy od nawierzchni boisk w rosyjskiej lidze.
– W ciągu ostatnich kilku lat rosyjska liga urosła w siłę. Myślę, że w ciągu następnych dwóch, trzech lat jej poziom będzie porównywalny do hiszpańskiej Primera Division czy włoskiej Serie A, w której obecnie występuję. Jedynym minusem, jaki obecnie dostrzegam jeśli chodzi o grę w Rosji, są niskie temperatury, w których trzeba rozgrywać spotkania – stwierdził Krasic.
Serb porównując ligę włoską i rosyjską nie zapomniał wspomnieć o szoku, jaki przeżył przyglądając się stanie muraw piłkarskich w Serie A. – Przybywając na Półwysep Apeniński wyobrażałem sobie, po tym co widziałem w Rosji, że boiska, na których przyjdzie mi grać będą w doskonałym stanie. Nic bardziej mylnego, czasami jest nawet gorzej. Dla przykładu Genoa powinna już dawno wymienić murawę, bo przypomina ona istne kartoflisko – dodał skrzydłowy Starej Damy.
Zdaniem Krasicia murawy bliskie ideału znajdują się w angielskiej Premier League. – Drużyny występujące w Anglii mają szczęście. Widziałem tamtejsze boiska i za całą pewnością nie mają one nic wspólnego z tym, co mamy we Włoszech. Boisko Juventusu pozostawia wiele do życzenia, a do złego stanu murawy przyczynia się także fakt, że musimy dzielić murawę z lokalnym Torino – podsumował Serb.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.