„Jestem bardzo szczęśliwy w PSG”. Luis Enrique nie pozostawia wątpliwości co do swojej przyszłości
Fundamentem nowego PSG jest postać trenera, Luisa Enrique. Hiszpan poprowadził paryską drużynę już do drugiego mistrzostwa Francji, a teraz awansował z nią do finału Ligi Mistrzów. Jego deklaracje dotyczące swojej przyszłości są jednoznaczne.
Nowe Paris Saint-Germain, bez wielkich gwiazd grających za bajońskie gaże, ma twarz Luisa Enrique. To on zaprowadził porządek w zespole, który stał się dojrzalszy oraz gra przyjemnie dla oka i wygrywa zarazem.
Hiszpan rozpoczął pracę na Parc des Princes latem 2023 roku. Od tamtej pory Les Parisiens pod jego wodzą zdobyli już dwa mistrzostwa Francji, jeden Puchar Francji i dwa Superpuchary Francji. Teraz jego podopieczni staną również przed szansą na pierwszy w historii klubu triumf w Lidze Mistrzów.
Kontrakt 55-letniego szkoleniowca obowiązuje do 2027 roku. Jego najnowsze wypowiedzi pozwalają sądzić, że nie myśli on o żadnych nowych wyzwaniach, a o dalszym rozwijaniu aktualnego projektu.
– Jestem bardzo szczęśliwy tutaj, w PSG, ponieważ razem z Luisem Camposem i Nasserem Al-Khelaifim możemy stworzyć drużynę docenianą przez naszych kibiców – wyznał Enrique, cytowany przez Fabrizio Romano.
Znany dziennikarz podkreślił przy tym, że doniesienia, jakoby wspomniany Luis Campos, czyli klubowy doradca strategiczny, prowadził rozmowy z Manchesterem United, nigdy nie były zgodne z prawdą.
Jak dotąd, Luis Enrique zasiadał na ławce trenerskiej PSG w 107 starciach. Uzyskał w nich średnią na poziomie 2,25 punktu na mecz. (JG)
Mazurek wspomina początki w Austrii. Wzruszył się mówiąc o bracie
19-letni pomocnik notuje znakomity start po transferze do RB Salzburg. Bartosz Mazurek, w rozmowie z Foot Truckiem, mówił o ogromnym wsparciu, które uzyskał od brata.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.