Jest wniosek o wotum nieufności dla prezydenta Barcelony
Źle się ostatnio dzieje na Camp Nou. Nieporadności aktualnego prezydenta Barcelony, Josepa Marii Bartomeu ma już dość Agusti Benedito, były kandydat na to stanowisko. 53-latek postanowił więc złożyć w siedzibie klubu oficjalny wniosek o rozpoczęcie procedury wotum nieufności wobec zarządu „Dumy Katalonii”.
W Barcelonie zaczęli zbierać podpisy pod wnioskiem o wotum nieufności dla zarządu klubu
Żeby cała procedura mogła ruszyć i kibice mogli się wypowiedzieć w kwestii przyszłości Bartomeu oraz jego najbliższych współpracowników, Benedito musi zgromadzić 16 600 podpisów (15 procent wszystkich socios). Zgodnie z klubowym regulaminem, czas na dostarczenie podpisów to dwa tygodnie od momentu złożenia stosownego wniosku.
Zdaniem lokalnych mediów, szansa na powodzenie akcji jest spora, ponieważ w ciągu dwóch najbliższych tygodni Barca rozegra dwa domowe mecze: z Espanyolem oraz Juventusem i to właśnie wtedy Benedito zamierza zebrać większość podpisów.
Jeśli wniosek przejdzie do dalszego procedowania i zostanie poddany pod głosowanie, wtedy prezydent i zarząd mogą zostać odwołani, jeśli za takim rozstrzygnięciem opowie się 67 procent socios, a więc członków klubu, którzy regularnie opłacają składki.
– To ogromne wyzwanie, ponieważ jeszcze nigdy w historii nie zdarzyło się, by zarząd został odwołany poprzez wotum nieufności – powiedział Agusti Benedito. – Jestem jednak zdania, że tym razem możemy tego dokonać. Barcelona znajduje się dziś bowiem w kryzysie finansowym, instytucjonalnym oraz socjalnym – dodał, cytowany przez „Mundo Deportivo”.
Po raz ostatni procedura mająca na celu odwołanie prezydenta i jego ludzi miała miejsce w 2013 roku. Nie udało się jednak wtedy uzyskać odpowiedniej większości do obalenia Sandro Rosella.
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.