Czesław Michniewicz nie zaskoczył z wyborem podstawowego bramkarza. Nowy selekcjoner reprezentacji Polski postawił na Wojciecha Szczęsnego.
Michniewicz postawił na Szczęsnego.
– Tutaj myślę, że innej odpowiedzi być nie może. Wojtek jest świetnym bramkarzem, gra w świetnym klubie – powiedział były trener między innymi Legii Warszawa, przepytywany przez Sport.pl. – Łukasz Fabiański skończył karierę. I tutaj za plecami jest doświadczony Łukasz Skorupski i powiedzmy „młode wilki”, jak Bartek Drągowski, Kamil Grabara czy Radosław Majecki. To są ci młodzi zawodnicy, którzy gdzieś tam się przebijają w Europie.
Michniewicz nie zaskoczył. Od odejścia Fabiańskiego na reprezentacyjną emeryturę Szczęsny jest niepodważalnym numerem jeden w bramce naszej drużyny narodowej. Było tak za kadencji Paulo Sousy, będzie tak w okresie rządów jego następcy.
To pierwsza publiczna deklaracja nowego selekcjonera, jeśli chodzi o boiskowe wybory personalne w kadrze. Na zniknięcie kolejnych znaków zapytania – jak to stojące za ustawieniem taktycznym zespołu czy zestawieniem drugiej linii – trzeba jeszcze poczekać. Niewykluczone, iż do marca.
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.