Waldemar Fornalik, szkoleniowiec Ruchu Chorzów może mówić o sporym bólu głowy. Wszystko z powodu plagi urazów jaka spadła na zespół w ostatnim czasie. Do długiej listy kontuzjowanych dołączył w środę Łukasz Janoszka.
Młody pomocnik „Niebieskich” nie brał udziału w środowych zajęciach swojego zespołu. Powodem jego absencji jest uraz kręgosłupa, który uniemożliwia mu normalne trenowanie. Problem ze zdiagnozowaniem kontuzji Janoszki mają także klubowi lekarze, a to nie wróży najlepiej.
– Dolega mi kręgosłup, nawet nie wiem, co to za kontuzja. Jestem pod stałą opieką masażystów, którzy starają się mnie postawić na nogi – wyznał Janoszka, którego występ w niedzielnym spotkaniu z Legią Warszawa stanął pod wielkim znakiem zapytania.
– Łukasz wyleczył poprzedni uraz, ale dla odmiany poczuł ból w plechach, czy może raczej w szyjnym odcinku kręgosłupa. Prześwietlenie niczego poważnego nie wykazało, ale nadal odczuwa ból. Do niedzieli mamy jednak jeszcze trochę czasu, więc nie wykluczam żadnej decyzji w jego przypadku – zdradził trener Fornalik.
Poza Janoszką, w gronie kontuzjowanych znajdują się obecnie Żeljko Djokić, Sebastian Olszar i Gabor Straka. Cała trójka na pewno nie znajdzie się w kadrze Ruchu na niedzielny mecz.
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.