Nie
ustają transferowe spekulacje dotyczące Jamesa Rodrigueza. Do
wyścigu o pozyskanie 25-letniego Kolumbijczyka ma włączyć się
Juventus.
Czy obecny sezon będzie dla Jamesa Rodrigueza ostatnim w drużynie Realu Madryt? (foto: Ł. Skwiot)
O
odejściu Jamesa Rodrigueza z Realu Madryt mówi się od kilku
miesięcy. Kolumbijski piłkarz nie należy do faworytów trenera
Zinedine’a Zidane’a i rzadko pojawia się w podstawowym
składzie Królewskich. Pomocnik, który oczywiście nie jest zadowolony z takiego stanu
rzeczy, coraz poważniej zastanawia się nad zmianą barw klubowych.
Menedżer
Jamesa, Jorge Mendes, przyznał niedawno, że jego klient na pewno
nie odejdzie z Realu w trakcie najbliższego, zimowego okna
transferowego. Wiele wskazuje jednak na to, że kolumbijski zawodnik
może zmienić miejsce pracy po zakończeniu sezonu.
Według
włoskiego dziennika „Corriere dello Sport”, poważnie
zainteresowany sprowadzeniem Jamesa Rodrigueza jest Juventus. Stara
Dama nie jest jednak osamotniona w staraniach o pozyskanie
ofensywnego pomocnika: o Kolumbijczyka zabiega również kilka klubów
z Premier League, na czele z Chelsea oraz Manchesterem United.
Ewentualny
nowy klub Jamesa będzie musiał przeznaczyć na 25-latka ogromne
pieniądze. W lipcu 2014 roku Real kupił Kolumbijczyka z AS Monaco
aż za 75 milionów euro i z pewnością zrobi wszystko, aby odzyskać
jak największą część tej kwoty.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.