Już dziś wieczorem reprezentacja Polski zagra kolejny mecz w Lidze Narodów. Nie ma już czas na eksperymenty przed mundialem i selekcjoner wystawi jedno z mocniejszych ustawień.
Nicola Zalewski powinien zagrać od pierwszej minuty (fot. 400mm.pl)
Selekcjoner nie ma już czasu na eksperymenty. Do początku mistrzostw świata zostało kilka tygodni i Michniewicz musi wystawiać już pierwszy skład w celu jak najlepszego ogrania przed zbliżającymi się mistrzostwami. Najmocniejszy skład w starciu z Holendrami może okazać się najbardziej miarodajnym i przynieść sporo cennego materiału szkoleniowego.
W bramce zobaczymy Wojciecha Szczęsnego. Na konferencji prasowej selekcjoner nie chciał zdradzać obsady bramki, jednak po jego słowach można wywnioskować, że między słupkami zobaczymy właśnie golkipera Juventusu. W centralnej części defensywy Michniewicz postawi na Glika, Bednarka i Kiwiora.
W roli wahadeł wystąpią Frankowski oraz Zalewski. Za środek pola odpowiedzialni będą Mateusz Klich i Grzegorz Krychowiak.
Najbardziej wysuniętym piłkarzem będzie rzecz jasna Robert Lewandowski. Obok niego ustawieni będą Piotr Zieliński i Sebastian Szymański.
Prawdopodobny skład reprezentacji Polski na mecz z Holandią (1-3-4-3)