Bayern Monachium i Juventus Turyn – te dwa zespoły są już pewne gry w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Kwestią do rozstrzygnięcia pozostają oczywiście miejsca tych drużyn na koniec fazy grupowej, ale na dzisiaj wiele wskazuje na to, że do fazy pucharowej wyjdą z pierwszych pozycji.
Po wczorajszych rozstrzygnięciach w grupach E, F, G oraz H właśnie Bayern i Juventus są już pewne miejsca w pierwszej dwójce w swoich grupach. Z Ligą Mistrzów na pewno pożegnało się już Malmoe, ale Szwedzi wciąż mogą wywalczyć sobie trzecie miejsce i występy na wiosnę w Lidze Europy. Wiosną w pucharach na pewno zagra też Chelsea, ale nie wiadomo jeszcze gdzie – czy w LM czy w LE, bardziej prawdopodobny scenariusz to jednak Champions League. W przypadku pozostałych drużyn, które mają na koncie już po cztery rozegrane spotkania, sytuacja wciąż jest otwarta.
A co nas czeka dzisiaj? W grupie A liderem jest Paris Saint-Germain, ale gigant ze stolicy Francji nie ma jeszcze szans, aby dzisiaj cieszyć się z awansu do 1/8 finału. Francuzi mogą natomiast pozbawić RB Lipsk złudzeń na miejsce w pierwszej dwójce – jeśli Byki dzisiaj przegrają, a Manchester City nie przegra z Clubem Brugge, wówczas Lipsk będzie mógł się skupić jedynie na walce o trzecie miejsce.
Na pewno w pierwszej trójce grupy B fazę grupową ukończy Liverpool. The Reds po trzech kolejkach mają komplet punktów i jeśli dzisiaj pokonają Atletico Madryt, wówczas zapewnią sobie awans do fazy pucharowej. Drużyna Juergena Kloppa może nawet zapewnić sobie pierwsze miejsce, ale do tego muszą zostać spełnione dwa warunki: zwycięstwo nad Atletico oraz Milan nie może przegrać z Porto. Jeśli natomiast dzisiaj wygrają Atletico i Porto, wówczas Milan na pewno zajmie ostatnie miejsce w tej grupie.
Z awansu do 1/8 finału dzisiaj może cieszyć się także Ajax Amsterdam. Jeśli Holendrzy ograją Borussię Dortmund, wówczas na pewno nie spadną poniżej drugiego miejsca. Ich przewaga będzie wynosiła wtedy 6 oczek nad BVB, więc nawet jeśli dzisiaj Sporting wygra z Besiktasem i również zachowa sześciopunktową stratę do Ajaxu, to nic nie zmieni, ponieważ w piątej kolejce zespół z Lizbony zmierzy się z dortmundczykami, więc ktoś straci punkty.
W grupie D liderem pozostaje Sheriff Tyraspol, który ma tyle samo punktów co Real Madryt, ale lepszy bilans bezpośrednich spotkań. Dzisiaj ani mistrz Mołdawii, ani Królewscy nie będą w stanie sobie zagwarantować miejsca w 1/8 finału LM. Oczywiście, ewentualne zwycięstwa obu tych ekip mogą ich do tego przybliżyć i zapewnić miejsce w pierwszej trójce, ale na pewno z grupy D nie poznamy dzisiaj ani jednego uczestnika 1/8 finału.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.