– To kluczowe spotkanie. Przystąpimy do niego pewni siebie – przyznał na początku konferencji, selekcjoner reprezentacji Finlandii, Jacob Friis. W czwartek jego zespół towarzysko przegrał z Norwegią 0:1, ale Duńczyk nie przywiązuje zbytniej wagi do tego rezultatu. – Zagrało tam kilku mniej doświadczonych zawodników. Przed meczem z Polską przeprowadzimy kilka zmian – zapewnił.
48-latek podkreślił także z jakim nastawieniem podchodzi do decydującej fazy eliminacji MŚ. – Wierzymy w to, co robimy. Cieszy nas to, że w końcowym etapie kwalifikacji nie jesteśmy w tyle. Sytuacja w tabeli jest bardzo wyrównana – dodał.
Zapowiedział również, jak zamierza zagrać w niedzielę z Polską. – Ważne, by nie bronić się cały czas. To chcemy wykluczyć. Z ostatniego spotkania nie mogę wykorzystać zbyt wielu rzeczy, bo Polacy zagrają teraz u siebie. Dlatego nasze podejście musi być nieco inne – powiedział.
Media: Zinedine Zidane wraca do pracy! Nowa rola tuż po mundialu
Francuska legenda ponownie wraca na ławkę trenerską. Tym razem 53-latek będzie pełnił funkcję selekcjonera reprezentacji Francji po zakończeniu zbliżającego się mundialu.
Nie będzie kolejnego powrotu Ancelottiego? Włoch ma inny plan
Carletto po mundialu w Ameryce Północnej nie wróci do Realu Madryt. Mimo pojawiających się plotek w przestrzeni medialnej doświadczony trener ma przedłużyć kontrakt z brazylijską federacją.
Jose Mourinho trafi do kadry? Sensacyjny ruch możliwy po mundialu
63-letni trener latem może zasilić szeregi reprezentacji Portugalii. Na stanowisku selekcjonera miałby trafić za Roberto Martineza, któremu latem wygasa kontrakt z portugalską federacją.