Piotr Zieliński podsumował zwycięstwo nad Albanią. „Wygraliśmy jakością indywidualną”
Pomocnik Interu Mediolan i przede wszystkim bohater starcia Polski z Albanią stwierdził, że jakość zawodników naszej reprezentacji była kluczowa, aby wywalczyć awans do finału baraży.
Biało-Czerwoni starcie z Albanią zaczęli znakomicie. Jednak po pierwszym kwadransie na boisku w piłkę grała już wyłącznie jedna drużyna i nie była to reprezentacja Polski. Piłkarze Jana Urbana byli zbyt nerwowi, a gol na 0:1 był najlepszym tego przykładem.
W drugiej połowie udało nam się wrócić do meczu po bramkach Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego. Do tego wyraźne ożywienie w ekipę Biało-Czerwonych wniósł Oskar Pietuszewski, który wszedł na boisko w 46. minucie. Natomiast bohaterem spotkania był pomocnik Interu Mediolan, który po meczu udzielił wypowiedzi TVP Sport.
– Dzisiaj była kluczowa jakość indywidualna. Zresztą wiedzieliśmy już o tym przed meczem, że ten aspekt będzie po naszej stronie. Natomiast istotna jest również walka czy determinacja, jej nie może brakować. Albańczycy napsuli nam sporo krwi, ale na szczęście wszystko dobrze się dla nas skończyło – mówił Piotr Zieliński.
– Co się stało po 15. minucie? Nie mam pojęcia. Weszliśmy kapitalnie w mecz, siedzący na ławce Bartosz Bereszyński powiedział mi, że po pierwszym kwadransie myślał, że wygramy wysoko. Nie potwierdziliśmy tego golem, może to było kluczem – komentował zdobywca bramki na 2:1.
„Pic na wodę, fotomontaż”. Boniek o potencjalnych barażach
Piłkarską Polskę rozgrzała dziś informacja, jakoby przed drużyną Jana Urbana otwarła się nowa furtka awansu na MŚ 2026. Spokojne podejście do tego tematu sugeruje jednak Zbigniew Boniek.
To jemu Bośnia zawdzięcza awans na mundial? Ma tylko 14 lat
Bośnia i Hercegowina zapisała się w historii futbolu wygrywając z Włochami baraż o wans na tegoroczny mundial. Jak się okazuje, Bośniacy mieli nieoczekiwane wsparcie w kluczowym momencie.
Trener z Ekstraklasy obejmie reprezentację Słowacji? Zaskakujące doniesienia
Reprezentacja Słowacji może wkrótce przejść poważne zmiany po nieudanej walce o awans na mundial. Wszystko wskazuje na to, że posada selekcjonera Francesco Calzony jest zagrożona.
Piekna bramka Zielińskiego w stylu Nevada.