Na jutrzejsze popołudnie UEFA zaplanowała losowanie fazy grupowej Ligi Mistrzów 2020-21. Dzisiaj poznamy trzy ostatnie zespoły, które zagrają w najbardziej elitarnych rozgrywkach na świecie. Jak będzie wyglądał podział na koszyki?
W fazie grupowej tradycyjnie zagrają 32 zespoły, które zostaną podzielone na osiem czterozespołowych grup. Drużyny zostaną przydzielone do czterech koszyków zgodnie z aktualnym rankingiem klubowym UEFA. Do każdej grupy trafi po jednym zespole z każdego koszyka.
Pierwszą podstawową zasadą w jutrzejszym losowaniu będzie fakt, że drużyny z tego samego kraju nie mogą na siebie wpaść w fazie grupowej. Dodatkową obligacją jest niemożliwość rywalizacji w fazie grupowej drużyn rosyjskich z ukraińskimi.
Jak wygląda podział na koszyki? Skład pierwszych dwóch, czyli najwyżej rozstawionych ekip, jest już doskonale znany.
Pierwszy: Bayern Monachium, Sevilla, Real Madryt, Liverpool, Juventus Turyn, Paris Saint-Germain, Zenit Sankt Petersburg oraz FC Porto.
Drugi: FC Barcelona, Atletico Madryt, Manchester City, Manchester United, Szachtar Donieck, Borussia Dortmund, Chelsea Londyn oraz Ajax Amsterdam.
Skład trzeciego i czwartego koszyka zależy od dzisiejszych meczów eliminacyjnych. W trzecim koszyku pewne miejsca są: Dynamo Kijów, RB Lipsk, Inter Mediolan, Olympiakos Pireus, Lazio Rzym i Atalanta. Z czwartego natomiast na pewno będą losowane: Club Brugge, Borussia Moenchengladbach, Basaksehir, Stade Rennes oraz Ferencvaros Budapeszt.
Dzisiaj znaki zapytania stoją przy Lokomotiwie Moskwa oraz Olympique’u Marsylia. Rosjanie i Francuzi czekają na dzisiejsze rozstrzygnięcia w czwartej rundzie eliminacji. Dopiero po dzisiejszych spotkaniach będzie wiadomo, w których koszykach wylądują oba zespoły. Jakie są scenariusze?
Lokomotiw i Olympique czekają w zasadzie na wyniki dwóch spotkań: RB Salzburg z Maccabi Tel Awiw oraz PAOK-u Saloniki z FK Krasnodar. Austriacy i Rosjanie, którzy wygrali pierwsze mecze w czwartej rundzie, są wyżej w rankingu UEFA niż ekipy z Moskwy i Marsylii. Zwycięzca z pary FC Midtjylland – Slavia Praga i tak trafi do czwartego koszyka.
Jeśli zatem Salzburg i Krasnodar wejdą do fazy grupowej LM, wówczas Lokomotiw i OM będą losowane z czwartego koszyka. Jeśli do elity wejdzie tylko jedna z ekip – Salzburg lub Krasnodar – wówczas drużyna z Moskwy będzie w trzecim koszyku, a zespół z Marsylii w czwartym. W przypadku odpadnięcia RB i FK, zarówno Lokomotiw jak i OM będą w trzecim koszyku, ale ten scenariusz jest najmniej prawdopodobny.
Ewa Pajor z golem w hicie! Barcelona w finale Ligi Mistrzyń [WIDEO]
Barcelona pokonała Bayern Monachium i awansowała do finału bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Duma Katalonii wygrała 4:2 (5:3 w dwumeczu), a gola na 3:1 zdobyła Ewa Pajor.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.