Przed rozpoczęciem spotkania pomiędzy tymi drużynami głośniej mówiło się o korupcji, niż o futbolu. Wszystko oczywiście przez skandal, który po raz kolejny w ostatnich latach wybuchnął w Italii.
Czy afera miała jakiś wpływ na dyspozycję reprezentacji Włoch? Być może. W każdym bądź razie podopieczni Cesare Prandellego szczególnie w drugiej połowie mieli problemy z rywalem.
Pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem. Na pierwszego gola musieliśmy zaczekać do 60. minuty. Wówczas bramkę zdobył Aleksandr Kierżakow. Jak się później okazało, Włosi nie zdołali już się podnieść. W końcówce spotkania dwa gole strzelił Roman Szirokow i Rosjanie wygrali 3:0.
Ze świetnie dysponowaną reprezentacją Rosji zagramy w drugim meczu Euro 2012, który zaplanowany jest na 12 czerwca.