Już 9 maja ruszy sprzedaż biletów na kolejne spotkanie eliminacji do mistrzostw Europy. Tym razem rywalem reprezentacji Polski będzie Izrael, a mecz odbędzie się 10 czerwca na PGE Narodowym w Warszawie.
Polaków czeka w czerwcu trudna przeprawa (fot. Łukasz Skwiot)
Ceny wejściówek na spotkanie kadry nie uległy zmianie w stosunku do tego, do czego kibice zdążyli się już przyzwyczaić. Bilety będzie więc można nabyć w trzech kategoriach: najdroższe za 180 złotych, te ze średniej półki za 140 złotych i najtańsze (tzw. trzecia kategoria) za 80 złotych.
Tradycyjnie już także Polski Związek Piłki Nożnej przygotował bilety rodzinne, wejściówki dla osób niepełnosprawnych, a także te dla osób, które legitymują się znaczną niepełnosprawnością (easy access), umożliwiające wcześniejsze i łatwiejsze wejście na stadion.
Przypomnijmy, że wszystkie bilety trafią do jednej puli, bez grup uprzywilejowanych i po otwarciu sprzedaży będą one dostępne dla każdego, bez wyjątku.
Polska plasuje się aktualnie na pierwszym miejscu w swojej grupie eliminacyjnej, mając po dwóch kolejkach komplet sześciu punktów na swoim koncie (za wygrane z Austrią i Łotwą). Nasz najbliższy rywal, a więc Izrael może się pochwalić dorobkiem czterech „oczek”.
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.