Sędzia przerwał mecz w Lublinie, ponieważ piłkarze Jezioraka zeszli do szatni. Co jeszcze działo się drugoligowych boiskach?
Rywalizację w 31 serii spotkań rozpoczęto w Rzeszowie i Lublinie. W stolicy Lubelszczyzny gra szybko jednak dobiegła końca. Jeziorak chciał przełożyć spotkanie, z powodu śmierci ich kolegi z zespołu Iwa Zubrzyckiego, ale policja lub gospodarze (istnieją dwie wersje wydarzeń) nie wyrazili na to zgody. Wobec takiej decyzji Jeziorowcy postanowili zejść z murawy tuż po pierwszym kopnięciu piłki.
Wiele ciekawego także działo się w Rzeszowie, tyle że na boisku. Resovia i Znicz stworzyły, mimo niekorzystnych warunków atmosferycznych, dobre widowisko z dogodnymi okazjami z obu stron. Gospodarze przegrywali po bramce zdobytej 5 minut przed końcem meczu, ale zdołali doprowadzić do wyrównania w samej końcówce.
W ostatnim sobotnim meczu Wisła wygrała na własnym terenie z Puszczą. Dwie bramki dla Wiślaków zdobył Konrad Nowak. Najskuteczniejszy strzelec zespołu zdobył swoją 10 i 11 bramkę w sezonie, dzięki czemu włączył się do walki o koronę króla strzelców. Skutkiem tej porażki dla Puszczy jest właściwie odpadnięcie z walki o awans do I ligi.
Pozostałe mecze 31 serii spotkań zostaną rozegrane w niedzielę.