Znicz Pruszków wygrał 2:1 z Olimpią Grudziądz.Od początku spotkania drużyna Mariusza Pawlaka raziła elektrycznością w defensywie. Już w 1 minucie okazję miał Marcin Stromecki, jednak skiksował. W kolejnym fragmencie spotkania Znicz miał jeszcze dwie okazje, jednak Dariusz Zjawiński przegrał pojedynek z Mikołajem Brylewskim, zaś strzał Macieja Machalskiego został zablokowany. Napór pruszkowian wreszcie przyniósł efekt. Dublet ustrzelił Patryk Czarnowski, który wykorzystał luki w dziurawej obronie Olimpii. Do przerwy było 2:0 dla Znicza.
Olimpia poprawiła swoją grę w drugiej połowie. W 65 minucie Mateusz Marzec został nieprzepisowo zatrzymany w szesnastce Znicza. Pomocnik biało-zielonych doznał groźnie wyglądającego urazu. Do rzutu karnego podszedł Bartosz Sulkowski i nie pomylił się. W 77 minucie Przemysław Kita przegrał pojedynek sam na sam z Piotrem Misztalem. Były piłkarz Znicza zmarnował wymarzoną sytuację.
Zagłębie Sosnowiec szuka nowego szkoleniowca po tym, jak zwolniony został Wojciech Łobodziński. W kręgu zainteresowań drugoligowca miał znaleźć się Wojciech Makowski.
GKS Jastrzębie zajmuje ostatnie miejsce w 2. Lidze, z dorobkiem 6 punktów. Według TVP Sport, wspomniany klub rozważa wycofanie z rozgrywek z powodu fatalnej sytuacji finansowej.