Zawisza Bydgoszcz nie poddaje się w walce o awans do Ekstraklasy. Zespół prowadzony przez Jurija Szatałowa wygrał w środę z Arką Gdynia na własnym terenie.
Gospodarze nie pozostawili żadnych złudzeń, kto w tym meczu był lepszy. W 32. minucie Zawisza wyszedł na prowadzenie po trafieniu Michała Masłowskiego. Było to jedyne trafienie w pierwszej części meczu.
Na kolejne gole musieliśmy zaczekać do drugiej połowy. W 65. minucie wynik spotkania podwyższył Rafał Leśniewski. Po sześciu minutach już wszystko było jasne, gdyż Zawisza prowadził 3:0. Kropkę nad i postawił Adrian Błąd.
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.