Nie tak początek nowego sezonu na zapleczu ekstraklasy wyobrażali sobie kibice Podbeskidzia Bielsko-Biała. „Górale” w sobotnie popołudnie przegrali na własnym boisku ze Stomilem Olsztyn (1:3) i była to już ich druga porażka w trzeciej kolejce ligowej.
Więcej szans na zwycięstwo dawano przed meczem podopiecznym Krzysztofa Brede, jednak ci nie potrafili wykorzystać atutu własnego boiska. Już w 16. minucie wynik spotkania otworzył Grzegorz Lech, co mocno podcięło Podbeskidziu skrzydła.
Na odpowiedź gospodarzy musieliśmy czekać do drugiej połowy, kiedy to wyręczył ich Łukasz Sołowiej, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego pokonał własnego bramkarza.
Jak się okazało, było to wszystko na co drużyna spod Klimczoka mogła sobie tego dnia pozwolić. Później na boisku dominowali już wyłącznie goście, którzy zdobyli dwa kolejne gole. Bohaterem Stomilu został Piotr Głowacki, który w odstępie kilkudziesięciu sekund, między 64 i 67. minutą dwukrotnie pokonał Rafała Leszczyńskiego.
Kolejnych goli w Bielsku-Białej już nie zobaczyliśmy i trzy punkty powędrowały na konto gości, którzy mają już cztery „oczka” na swoim koncie. Jeśli zaś chodzi o Podbeskidzie, to tu mowa o zdobyczy trzech punktów w trzech spotkaniach.
***
Bramek nie uświadczyli kibice w Głogowie, gdzie miejscowy Chrobry zremisował z Sandecją Nowy Sącz (0:0).
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.