W sobotę o godzinie 19 rozpoczęły się dwa kolejne mecze 29. kolejki I ligi, oba zakończyły się zwycięstwami gości. Ruch Radzionków wygrał z Sandecją 2:1, z kolei Zawisza pokonał Wisłę Płock 1:0.
W Nowym Sączu pierwsza bramka padła dopiero w 61. minucie, gdy rzut karny wykorzystał Mariusz Muszalik, dając w ten sposób prowadzenie przyjezdnym. Do wyrównania niespełna dziesięć minut później doprowadził Dariusz Gawęcki, a o wygranej gości zadecydowało trafienie Idrissa Cisse.
Gospodarze kończyli ten mecz w dziewiątkę. Najpierw za faul z boiska wyleciał Mariusz Różalski, a później drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Filip Burkhardt.
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.