Zła wiadomość dla sympatyków Piasta Gliwice. Fernando Cuerda podczas jednego z treningów skręcił staw skokowy i w obecnym sezonie już raczej nie pojawi się na boisku.
28-letni Cuerda zasilił szeregi pierwszoligowego Piasta podczas zimowego okna transferowego. Jak do tej pory wystąpił on w czterech spotkaniach ligowych swojego drużyny. Diagnozy w sprawie stanu zdrowia nie są zbyt optymistyczne. Rehabilitacja Hiszpana ma potrwać nawet kilka tygodni, co oznacza, że w obecnym sezonie nie zobaczymy go najpewniej na boisku.
Piast zajmuje aktualnie trzecie miejsce w tabeli I ligi ze stratą trzech punktów do prowadzącej Termaliki. Druga jest Pogoń Szczecin, która ma dokładnie tyle samo „oczek” co Piast (49).
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.