W spotkaniu 19. kolejki
rozgrywek I ligi drużyna GKS Tychy przed własną publicznością przegrała 0:1 ze
Stomilem Olsztyn. W ten sposób gospodarze ponieśli dziesiątą porażkę w sezonie
2014/15.
Faworytem sobotniej
konfrontacji w Jaworznie był zespół Stomilu. Podopieczni Mirosława Jabłońskiego
znakomicie radzą sobie w tym sezonie na wyjazdach: w delegacji przegrali
dotychczas tylko jedno ligowe spotkanie (1:2 w Katowicach). Na dodatek ich
rywale od początku sezonu nie mogą odnaleźć swojej optymalnej formy – po 18
seriach spotkań zajmowali przedostatnie miejsce w tabeli, a w poprzedniej kolejce
zostali rozgromieni 7:2 przez Sandecję Nowy Sącz.
Pierwsza i jak się
później okazało jedyna bramka tego spotkania padła w ósmej minucie gry. Jej
strzelcem był ukraiński pomocnik Stomilu Igor Skoba.
Zwycięstwo w ostatnim
meczu przed zimową przerwą zespół z Olsztyna w dużej mierze zawdzięcza
bramkarzowi Piotrowi Skibie. W 74. minucie spotkania 32-latek obronił rzut
karny egzekwowany przez Pawła Smółkę.
GKS Tychy przegrał po
raz czwarty w pięciu ostatnich jesiennych kolejkach. Zespół prowadzony
tymczasowo przez Tomasza Wolaka spędzi przerwę zimową na przedostatnim miejscu
w tabeli ze stratą sześciu punktów do bezpiecznej, 14. pozycji. Podobno w
rundzie wiosennej drużynę ma poprowadzić Tomasz Hajto.
Z kolei Stomil dzięki
trzem punktom wywalczonym w Jaworznie umocnił się w pierwszej piątce tabeli I
ligi. Olsztynianie tracą dwa „oczka” do czwartej Olimpii Grudziądz.
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.