W starciu pierwszoligowych outsiderów lepszy okazał się Chrobry. Głogowianie minimalnie pokonali Znicza Pruszków, który osunął się na ostatnie miejsce w tabeli.
Jak przystało na mecz dwóch drużyn ze strefy spadkowej, w Głogowie byliśmy świadkami wyrównanego widowiska. W pierwszej połowie Znicz wypracował sobie kilka okazji, lecz podobnie jak w poprzednich spotkaniach największą bolączką Mariusza Misiury i spółki była nieskuteczność pod bramką rywali.
Niewykorzystane okazje lubią się mścić. Który to już raz w tym sezonie beniaminek z Pruszkowa przekonał się o tym na własnej skórze? Po przerwie obraz gry uległ zmianie, a Chrobry zaczął coraz częściej dochodzić do głosu.
W 82. minucie podopieczni Patryka Plewni przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Gola na wagę wygranej zdobył Mikołaj Lebedyński.
W obrębie strefy spadkowej doszło do istotnych przesunięć. Chrobry odbił się od dna i ma taki sam dorobek punktowy co znajdujące się na bezpiecznym miejscu Podbeskidzie. Znicz natomiast osunął się na ostatnią pozycję i zamyka pierwszoligową tabelę.
Piłkarz Widzewa trafi do 1. Ligi? Możliwe wypożyczenie
Polonia Warszawa jest skłonna wypożyczyć z Widzewa Łódź Antoniego Klukowskiego. 18-latek w tym sezonie rozegrał łącznie 47. minut w siedmiu spotkaniach Ekstraklasy.
Podział punktów w Chorzowie! Ruch zremisował ze Śląskiem [WIDEO]
Starcie wielkich firm na remis. Niebiescy w premierowej potyczce w 2026 roku podzielili się punktami ze Śląskiem Wrocław. Gole dla Ruchu strzelił Szymon Szymański, a dla Wojskowych Przemysław Banaszak oraz Martin Konczkowski, który zaliczył samobója.