Za nami trzy kolejne spotkania I ligi. Bardzo ważne trzy punkty na swoje konto dołożyła Pogoń Szczecin. Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza pokonali na własnym stadionie GKS Katowice 1:0.
Gola na wagę zwycięstwa „Portowców” zdobył Adam Frączczak w 52. minucie. Dzięki wygranej i trzem punktom, Pogoń zrównała się punktami z Piastem Gliwice i Termaliką Bruk-Bet Nieciecza. Oba te zespoły mają swoje ligowe spotkania jeszcze przed sobą.
Świadkami sporych emocji byli kibice, którzy postanowili na żywo obejrzeć starcie Olimpii Grudziądz z KS-em Polkowice. Gospodarze wygrali 3:2, mimo tego, że do przerwy przegrywali 1:2. Bohaterem miejscowych został Janusz Dziedzic, który zdobył dwa gole. Porażka Polkowic oznacza, że ich szanse na zachowanie ligowego bytu są już iluzoryczne. Olimpia zajmie z kolei bezpieczne miejsce w środku tabeli.
Trzy punkty na swoje konto dopisała także Warta Poznań. Piłkarze Czesława Owczarka bez większych problemów poradzili sobie z GKS-em Bogdanką wygrywając 2:0. Bramki dla Warty zdobywali Alain Ngamayama i Tomasz Foszmańczyk.
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.