Jedni grali w finale Pucharu Holandii 25 razy, z czego 19-krotnie sięgali po trofeum. Drudzy doszli do tego etapu rozgrywek zaledwie czterokrotnie, a zwycięstwo w 2017 roku było największym sukcesem klubu od stu lat.
Punktualnie o godzinie 18:00 rozpocznie się mecz finałowy KNVB Cup, w którym Ajax Amsterdam podejmie Vitesse. Spotkanie zapowiada się wyśmienicie, w końcu mierzą się ze sobą dwie czołowe ekipy Eredivisie. Dla zespołu ze stolicy taki stan rzeczy jest oczywiście normą. Tylko w XXI wieku Ajax pięciokrotnie sięgał po krajowy puchar. W tym czasie Vitesse zrobiło to zaledwie raz – dokładnie cztery lata temu, co było pierwszym sukcesem klubu od ponad stu lat! Zanim udało się wstawić trofeum w 2017 roku, poprzedni sukces w postaci mistrzostwa kraju zespół z Arnhem wywalczył w 1915 roku!
– Bez dwóch zdań faworytem finału jest Ajax, ale jesteśmy w stanie sprawić niespodziankę – mówi Marcel Klos, asystent dyrektora sportowego Vitesse. – Na takie mecze nie trzeba nikogo specjalnie mobilizować, wszyscy wiedzą, jaka jest stawka. Założyliśmy sobie na ten sezon, że powalczymy o miejsce w Lidze Europy, a zwycięstwo w krajowym pucharze da nam przepustkę do eliminacji. Cały czas liczymy się w walce o podium, celem do zrealizowania jest trzecie miejsce, ale sięgnięcie po puchar byłoby czymś wspaniałym, co zapisałoby się na długo w historii klubu.
Dzisiejszy mecz w Rotterdamie odbędzie się bez udziału kibiców. Rok temu rozgrywki Pucharu Holandii nie zostały dokończone, zwycięzcy nie wyłoniono z powodu koronawirusa. Mimo to w Arnhem od kilku dni dało się odczuć atmosferę wielkiego piłkarskiego święta.
– Całe miasto zostało przybrane w klubowe żółto-czarne flagi, ludzie żyli tylko tym tematem. Dostaliśmy olbrzymie wsparcie, wszyscy nas mobilizowali, a to, co zrobili kibice wczoraj było czymś niesamowitym. Zebrali się na naszej trasie wyjazdowej, odpalali race, śpiewali, byli ubrani w klubowe barwy. To było coś fantastycznego – opowiada nasz rozmówca.
W tym sezonie Ajax mierzył się z Vitesse dopiero raz. W Amsterdamie górą byli gospodarze, którzy wygrali 2:1, ale kopciuszek z Arnhem napsuł sporo krwi faworytom, stworzył wiele sytuacji, ale miał mniej szczęścia.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.