Kapitan Hamburgera SV Rafael
van der Vaart ma wystąpić w niedzielnym spotkaniu swojej drużyny z Hannoverem
96. 31-letni pomocnik w ostatnim czasie zmagał się z kontuzją.
30 sierpnia podczas
meczu HSV z SC Paderborn van der Vaart z powodu urazu musiał opuścić boisko już
po 37 minutach gry. Jego miejsce na boisku zajął były piłkarz poznańskiego
Lecha, Arjoms Rudnevs. Osłabiona brakiem kapitana drużyna z Hamburga przegrała
aż 0:3 z beniaminkiem Bundesligi.
We wtorek van der Vaart
wrócił do treningów i wszystko wskazuje na to, że w niedziele będzie do
dyspozycji trenera Mirko Slomki. Udział 109-krotnego reprezentanta Holandii w
tym meczu wydaje się niezbędny, gdyż po dwóch kolejkach HSV z dorobkiem tylko
jednego punktu okupuje przedostatnie miejsce w tabeli.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.