Menadżer West Bromwich Albion, Roy Hodgson z coraz większą niecierpliwością czeka na letnie wzmocnienia swojego zespołu. 63-latek wezwał włodarzy „The Baggies” do możliwie najszybszego sfinalizowania dwóch kluczowych jego zdaniem transferów.
Hodgson chciałby lekko odmienić swój zespół przed nowym sezonem, a w ostatnim czasie z przejściem na The Hawthorns łączona była liczna grupa zawodników. Menadżer West Bromwich szuka przede wszystkim bramkarza, który mógłby zastąpić wykupionego przez Bursaspor Scotta Carsona oraz bramkostrzelnego napastnika. O swoich celach poinformował już prezesa klubu, Jeremy’ego Pearce’a oraz dyrektora sportowego, Dana Ashwortha i czeka na podjęcie przez nich decyzji.
– Wybrałem kilka głównych celów i chciałbym, by szefowie pozyskali tych zawodników dla klubu. Im wcześniej to się stanie, tym lepiej – podkreślił Hodgson. – Nie sądzę, by potrzebne były gruntowne zmiany. Mamy liczny i przyzwoity skład, ale jest kilku graczy, którzy bardzo mogliby się nam przydać i stworzyć różnicę.
Wśród kandydatów do zajęcia miejsca w bramce „The Baggies” wymienia się m.in. Tomasza Kuszczaka, Roberta Greena i Bena Fostera, a do ataku przymierzany jest strzelec 21 goli dla Reading w ostatnim sezonie – Shane Long.
Jeden z najbardziej utytułowanych polskich bramkarzy wciąż nie podjął decyzji o tym, co dalej z jego karierą. Fabiański otrzymał już pierwszą propozycję pracy po odejściu z West Ham.