Hiszpanie oceniają występ Lewandowskiego. „Był niewidoczny”
Robert Lewandowski nie zdołał trafić do siatki w meczu przeciwko Betisowi. Hiszpańskie media chłodno oceniły grę polskiego napastnika.
FC Barcelona nie wykorzystała potknięcia Realu Madryt i nie zdołała powiększyć przewagi nad madryckim rywalem w ligowej tabeli. Katalończycy zaledwie zremisowali na własnym stadionie z Realem Betis 1:1, a pełne 90 minut na boisku rozegrał Robert Lewandowski.
Tym razem jednak polski napastnik nie wpisał się na listę strzelców. Hiszpańskie media zwróciły uwagę, że Lewandowski był mało widoczny, zwłaszcza w pierwszej połowie spotkania. Piłki rzadko do niego trafiały, a akcje Barcelony omijały strefę, w której Polak mógłby zagrozić bramce rywala.
Dziennikarze z Półwyspu Iberyjskiego podkreślają również, że defensywa Betisu skutecznie neutralizowała obecność Lewandowskiego w polu karnym. Obrońcy gości konsekwentnie wyłączali go z gry w najgroźniejszych sektorach boiska, co znacząco ograniczyło jego wpływ na przebieg meczu.
Średnie oceny, jakie napastnikowi przyznały hiszpańskie media, oscylują wokół 5/10, co świadczy o przeciętnym występie. Mimo to kataloński dziennik Sport zaznaczył, że Lewandowski nie unikał gry – aktywnie uczestniczył w akcjach zespołu i próbował tworzyć przestrzenie dla kolegów, nawet jeśli nie miał zbyt wielu okazji pod bramką rywala. W samej końcówce błysnął uderzeniem przewrotką, ale strzał nie stworzył kompletnie żadnego zagrożenia. (MŁ)
Nie ustają spekulacje ws. przyszłości Roberta Lewandowskiego, którego kontrakt z FC Barceloną jest ważny jedynie do końca czerwca bieżącego roku. „Mundo Deportivo” przekazało nowe informacje w tym temacie.
Wszystko jasne! Znane wstępne wyniki wyborów na prezydenta FC Barcelony!
W niedzielę kibice FC Barcelony wybierali nowego prezydenta. Kandydatów było dwóch i wstępne wyniki jasno wskazują, kto będzie rządził Dumą Katalonii przez następne pięć lat.
FC Barcelona rozbiła Sevillę! Show Raphinhi i odpowiedź na zwycięstwo Realu
Real Madryt wygrał swój mecz i mocno nacisnął w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Kilkanaście godzin później lider La Liga musiał odpowiedzieć i zrobił to w wielkim stylu, rozbijając rywala aż pięcioma bramkami.