Przejdź do treści
Coach  Didier Deschamps of France seen during the UEFA EURO 2024  match between Portugal and France at Volksparkstadion.
Final score: Full time, Portugal 0:0 France and Penalty-Shootout ; Portugal vs France (3-5)

Euro 2024

Hiszpania – Francja czyli walka o futbol

Dziś poznamy pierwszego finalistę mistrzostw Europy. Czego możemy spodziewać się po reprezentacji Hiszpanii oraz Francji? Kto zapewni sobie miejsce w prestiżowym, niedzielnym spotkaniu?

Leszek Orłowski

FOT. GRZEGORZ WAJDA

Francja za kadencji Didiera Deschampsa nie zawsze grała tak mało efektowny futbol jak obecnie. Problemem tego zespołu jest brak formy dwóch asów linii ataku: Kyliana Mbappe oraz Antoine’a Griezmanna. Oni bowiem w ostatnich latach i na ostatnich wielkich turniejach decydowali o jakości i skuteczności gry Les Bleus.

Z nimi w świetnej dyspozycji Francja mogła sobie pozwolić na stratę gola, albo i dwóch, bo była pewność, że sama strzeli tyle, ile potrzeba. A gdy był jeszcze Paul Pogba, to w ogóle nie należało się niczym martwić. Teraz utratą bramki może spowodować kataklizm, czyli porażkę. Dlatego pan DD na wczorajszej konferencji prasowej odpowiedział szwedzkiemu dziennikarzowi, że jeśli Francja go nudzi, to niech zmieni kanał. Wie bowiem, iż tylko pieczołowitość w defensywie może przynieść zwycięstwo i to z kimkolwiek.


Francja z pewnością nie zaatakuje Hiszpanii, a jeśli będzie to robić, to swoim lewym skrzydłem, gdyż za kartki nie zagra prawy obrońca La Roji Dani Carvajal, którego zastąpi na pewno słabszy odeń Jesus Navas. Na ile będzie mógł liczyć na wsparcie Lamina Yamala? Przecież lewą flanką będzie atakował nie tylko uśpiony lew Mbappe, ale i Theo Hernandez. Nieobecność Robina Le Normana i Pedriego nie wydaje się istotną. Brak Carvajala – bardzo.


Hiszpania będzie grała swój ofensywny futbol, bo inaczej nie potrafi, a gdy próbuje, jak we fragmencie starcia z Niemcami, to wychodzi źle. Na pewno do trenera i zawodników dotarła informacja, że Francja od 668 minut nie straciła gola z gry. Z tego wynika, że nie wolno pozwolić rywalowi na strzelenie gola, bo wtedy pozostanie liczyć na 1:1 i karne. A ostatni konkurs karnych Francja przegrała na MŚ 2014. Kwadratura koła?


Nie można dać się zwariować. Francja to bokser, który jeszcze nie został tu dobrze trafiony, bo nie walczył z tak silnym rywalem jak Hiszpania. Hiszpania jest lepsza i o tym wiedzą wszyscy. Dziś cały świat będzie jej kibicował, bo ewentualny finał Francja – Anglia to by była kpina z futbolu, zaprzeczenie jego istocie, sygnał, że nie warto grać ładnie. Dlatego inne rozstrzygnięcie niż awans Hiszpanii po prostu nie może się zdarzyć.


Dani Olmo, Nico Williams, Fabian Ruiz, Lamine Yamala, do tego Rodri, to po prostu musi okazać się za dużo nawet na tytaniczną francuską defensywę. I tego się trzymajmy!


guest
0 komentarzy
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 29/2024

Nr 29/2024