Reprezentacja Polski w swojej historii dziewięciokrotnie mierzyła się z Estonią. Biało-Czerwoni tylko raz musieli uznać wyższość nadbałtyckiej kadry. Dzisiejszy baraż jest pierwszym meczem o punkty pomiędzy obiema drużynami.
Wspomniana porażka to 2012 rok, pierwszy mecz po Euro i inauguracja kadencji Waldemara Fornalika. Polacy w debiucie nowego selekcjonera przegrali 0:1 po pięknym golu bezpośrednio z rzutu wolnego w 90. minucie autorstwa Konstatina Wasiljewa.
To jedyna poważna wpadka Biało-Czerwonych, nie licząc bezbramkowego remisu z 1925 roku, w starciach z Estończykami. W pozostałych siedmiu potyczkach „Orły” były mniej lub bardziej bezlitosne dla niżej notowanych Bałtów.
9 meczów, 7 zwycięstw, remis i porażka – oto historyczny bilans reprezentacji Polski z Estonią. Co ciekawe, jak dotąd mierzyliśmy się z tą nadbałtycką kadrą tylko na niwie towarzyskiej. Dzisiejsze spotkanie jest pierwszym o punkty w historii pomiędzy Polakami i Estończykami.
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.
Majowo-czerwcowe zgrupowanie reprezentacji Polski okazało się sporym rozczarowaniem, mimo że biało-czerwoni nie grali o punkty. Selekcjonerowi Janowi Urbanowi oberwało się w mediach od Jana Tomaszewskiego.